niedziela, 24 kwietnia 2016
Grzeczność Francuzów (9 sycznia 2015)
Pogoda pod psem. Znów silny wiatr i hektolitry deszczu. Woda stoi na podwórku, wczorajszy śnieg stopniał. Mimo, że ciepło nie mogę utrzymać jakiejś ludzkiej temperatury w domu. Jestem skostniała i przegrana. Mam wrażenie jakby moje życie straciło sens. Nie mam dla kogo istnieć. No, dla siebie. Wydaje mi się jakbym całe dotychczasowe życie żyła dla kogoś. A tu umysł szepcze, może ci się tak zdaje. Wyobrażasz sobie, że byłaś taką altruistką! A może wszystko, co robiłaś dla innych, robiłaś z miłości własnej, by dobrze wyglądać w oczach innych ludzi? Jak to jest? Trudno sobie to wytłumaczyć: miłość własna, czy miłość do innych. Co robić dalej by nie być bezużytecznym? Byłam kiedyś w Celestynowie w azylu. Właśnie przyjechały wolontariuszki, młode rozchichotane dziewczyny. Ja między nimi to byłby zgrzyt... Stara osoba jest zawsze zgrzytem.
W Paryżu trwają zamachy w związku z opublikowaniem karykatury Mahometa w jakimś piśmie satyrycznym. Wielkie oburzenie na mahometan. No, tak. Mordowanie ludzi z takiego powodu jest potworne. Na znak solidarności inne czasopisma zamieszczają u siebie ten nieszczęsny obrazek. Ale pytam się: Na jaką cholerę robić karykaturę osoby czczonej przez wyznawców jakiejś religii? Co za cham tak postępuje? Przecież kulturalny człowiek, dobrze wychowany, nie robi przykrości innym. Przecież ten satyryk zdawał sobie sprawę z tego, że robi wielu ludzion przykrość. Oczywiście jako katoliczka nie zabiłabym człowieka za obrazę którejkolwiek osoby Trójcy Świętej, czy Matki Boskiej, bo Chrystus nakazał wybaczać grzesznikom, jeszcze na krzyżu to podkreślał. Ale chamstwo jest chamstwem. Nie rozumiem jak ludzie, którzy nawołują do tolerancji nie pojmują jak wygląda tolerancja. Mam wrażenie, że uważają, że tolerancja to wolność obrażania tych, którzy wierzą, czy myślą inaczej niż oni. I pomyśleć, że Francuzi uchodzili za wzór kultury. Przypomina mi się anegdota, chyba o Paderewskim, w której Francuz oświadcza "Mówią, że przysłowia są mądrością narodów. U nas jest przysłowie pijany jak Polak, a pan nie pije". Paderewski odpowiedział: "nie przysłowia kłamią! U nas jest przysłowie "grzeczny jak Francuz"...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz